Pikieta obwodnica INNE - Miejski serwis informacyjny: Opatów, Baćkowice, Iwaniska, Lipnik, Ożarów
Belka
Wtorek, 14 Sierpnia 2018   imieniny: Alfred, Maksymilian, Euzebiusz
Rejestracja Witaj: Gościu, Zaloguj się
 
Belka
 

Pikieta - obwodnica

Data publikacji: 2013-09-02, Data modyfikacji: 2013-09-02
A A AWydrukDrukuj  
 

W piątek, 30 czerwca, Społeczny Komitet Poparcia Budowy Obwodnicy zorganizował kolejną blokadę Opatowa. To protest przeciw ciągle odwlekanym inwestycjom, które usprawniłyby komunikację w mieście.

            Mieszkańcy zablokowali ruch w centrum miasta, przechodzili przez pasy dla pieszych w rejonie Urzędu Skarbowego. Co kilkanaście minut zaprzestawali blokowania ulicy i wtedy samochody mogły przejeżdżać w obydwu kierunkach.

Determinacja aż do skutku

– Protest jest wyrazem naszej determinacji, jednoczenia się w walce o budowę obwodnicy – mówił podczas demonstracji przewodniczący Rady Miejskiej, Tomasz Staniek. - Potrzebujemy około godziny, by przedostać się z jednego krańca miasta na drugi. Każdy z nas odczuwa uciążliwości poprzez ciągłe stanie w korkach. Przez CB-radio kierowcy też używają słów bardzo nieparlamentarnych na określenie sytuacji w Opatowie.

Przewodniczący Tomasz Staniek przypomniał, że wśród zakorkowanych skrzyżowań i miast w kraju, Opatów znajduje się na czołowym miejscu. Twierdzi, że mieszkańcy będą protestować aż do skutku i uważa, że winę za to ponosi Donald Tusk. Plakat o premierze jako krytyka obecnego rządu będzie wisiał przy ulicy Kilińskiego do czasu, gdy problem budowy obwodnicy nie zostanie rozwiązany.

Protest w końcu lipca został odwołany, bo nowy wiceminister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Zbigniew Rynasiewicz obiecał, że procedury w sprawie obwodnicy zostaną wznowione w ciągu miesiąca. Nic takiego się nie stało! – Nie chcemy utrudniać życia kierowcom, którzy już kilka godzin stoją w korkach – powiedział Tomasz Staniek. - Giną u nas ludzie, nie ma roku, by pod kołami ciężarowego ktoś nie stracił życia. To jest tragedia dla rodzin, których bezpieczeństwo jest zagrożone. Pękają nam domy, zwłaszcza przy ulicy Kilińskiego, zagrożona jest zabytkowa kolegiata, podziemia opatowskie. Nie możemy czekać na kolejne straty. Dlatego nasza determinacja będzie aż do skutku.

Potrzebny społeczny nacisk

Burmistrz Andrzej Chaniecki przypomniał, że wyniki badań są zatrważające. Ponad 8,5 tysiąca samochodów na dobę przejeżdża przez Opatów. To tu występuje największy problem przy węzłach komunikacyjnych w województwie. - Ta blokada ciągle trwa – powiedział burmistrz. - Nie trzeba w ogóle wychodzić na drogę, by nie można było przejechać. Społeczny nacisk jest potrzebny, bo pokazuje determinację społeczności lokalnej. My przesyłamy dokumentacje, jeździmy do różnych instytucji i przedstawiamy swoje argumenty. Decydenci to rozumieją. W tej chwili ten proces decyzyjny trwa. Głęboko wierzę, że do 2020 inwestycja będzie wykonana.          

Jeden z mieszkańców Opatowa, Edward Tokarski, nie ukrywał, że kolejki sięgają ośmiu kilometrów, zaczynają się przed Jurkowicami, kończą - za Adamowem, w Brzeziu. Uciążliwość jest bardzo duża, mieszkańcy ulicy Kilińskiego nie mogą wydostać się z własnych posesji. Gdyby wypadło jechać z chorym dzieckiem, to trzeba godzinę czekać w bramie, az któryś z kierowców zlituje się i pozwoli włączyć się do ruchu. Jest tragicznie, strach na przejściu dla pieszych. Dzieci zaczynają szkołę. - Sami widzicie, co się dzieje! – pokazuje mieszkaniec. - Taka jest nasza codzienność!        

Adam Roszczypała, przewodniczący Społecznego Komitetu Poparcia Budowy Obwodnicy, dziwi się, że inwestycja ciągle jest odkładana w nieskończoność. A już miała się rozpocząć w 2011 r., o czym mówią przygotowywane wcześniej dokumenty.

Klaksony na znak solidarności

Kierowcy klaksonami pozdrawiali protestujących. Też mają już dość korków, czekania i tracenia czasu. Słychać było z ich strony głosy: Tak trzymać!

Oddźwięk blokady był pozytywny, ale czy zrozumieją to decydenci. Niech przyjeżdżają do Opatowa. Przejadą pół Polski bez zatrzymywania się, a tu godzinę postoją w korkach. Wtedy może podejmą decyzję pozytywną dla mieszkańców

UM Opatów, Źródło artykułu: www.umopatow.pl, Autor zdjęć: UM Opatów
 
Komentarze
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!
Autor:
Kod z obrazka:
Puste pole z komentarzem
Puste pole z podpisem
Wyszukaj
 
Kreska
Kreska
Dodaj artykuł
 
Polecane

DOSTAWCY-INTERNETU-W-POLSCE-NAJLEPSZY-INTERNET

 




Brak sond
 
Newsletter
Bądź na bieżąco z nadchodzącymi imprezami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.
 
 
opatowski

Powiat opatowski - powiat w województwie świętokrzyskim, którego siedzibę możemy znaleźć w Opatowie. Do powiatu przynależy 8 gmin: Opatów, Ożarów Baćkowice, Iwaniska, Lipnik, Sadowie, Tarłów, Wojciechowice; i dwa miasta: Opatów i Ożarów. Powiat opatowski powstał w wyniku reformy administracyjnej z 1999 roku.

Rozwój swojej turystyki opiera na intensywnej promocji gospodarstw agroturystycznych. Wynikiem współpracy gmin jest organizacja ścieżek zdrowia i ścieżek rowerowych. W samym Opatowie zwiedzić z całą pewnością trzeba romańską kolegiatę p.w. św. Marcina. Imponująca budowla powstała w XII w. jest jednym z najcenniejszych zabytków romańskiej architektury w skali całego kraju. Na uwagę zasługuje również zespół klasztorny o. o. Bernardynów. W nim to znajdziemy główny ołtarz wykonany w latach 1770-75 przez znamienitego rzeźbiarza Macieja Polejowskiego.

Do stolicy powiatu dojechać można drogami krajowymi nr 9 i 74.

 

 

Zgłoś uwagi - uzupełnij wszystkie pola